Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 marca 2012

wiosna, stare piosenki i czas

Podobno dzisiaj pierwszy dzień wiosny. Pamiętam, że rok temu też o tym pisałam i jestem w szoku, że czas zapieprza jak szalony, bo moim zdaniem nie minęło więcej, niż 3 - 4 miesiące.


Obraz 015

(Wbrew pozorom kot posiada tylne łapy. Posiada tez kręgosłup z gumy, stąd efekt kota-kaleki na zdjęciu)

Od rana gra mi Alanis Morisette. 


"Stare piosenki"...Połowa lat 90tych chyba? Jakoś pod koniec podstawówki. Nieźle.
Po spotkaniu z okazji 30tych urodzin koleżanki stwierdziłyśmy z dziewczynami, że od kiedy się znamy, czyli od 11 niemal lat, w ogóle się nie zmieniłyśmy. Tylko warstwa makijażu trochę grubsza niż kiedyś.

piątek, 4 lutego 2011

kła/ódkowe love

Nowa (ubiegłoroczna) krakowska kładka a na niej...






i trochę samej kładki i tego, co wokół







Spacer kładką polecam, tylko nie można zapomnieć o czapce. Wygwizdów!
A w Trójce "koncert życzeń" i same uwielbiane przeze mnie piosenki. W eterze wersja Leo Sayera, na blogu Rod Stewart.



I jeszcze piosenka, przy której zawsze mam ciarki, a przy słowach I'll be the rock you can build on rozklejam się cała. Na szczególną uwagę zasługuje fryzura Bryana ;-)