Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 listopada 2011

Planty itp

Pierwszolistopadowy spacer na Rakowice przez Planty.
Zdjęcia prosto z aparatu i bez obróbki. Uczę się nie-obrabiania zdjęć ;)

5

7

10

12

14

no, akurat to jedno przycięte, więc z jakąś tam obróbką
4

13

pies parówka

11

podglądanie

8

9

i już na Rakowicach - w tym miejscu mnie zawsze za gardło ściska.

15

Wieczorem zawsze chodzimy na cmentarz "u nas", na Salwatorze. W tym roku po drodze do kupienia oprócz miodków (taka tradycja jak pańska skórka w Warszawie) były: kiełbaski/hotdogi/gofry i popcorn. Brakowało jedynie zabawek do kupienia i balonów. Ale pod Rakowickim były :/

środa, 19 października 2011

rudo i blisko

7 minut kurcgalopem od domu mam taki widok.

DSC_3630

Dziś zabrałam ze sobą obydwie najcięższe puchy, w analogu jeszcze nie łapię się w ustawieniach i dziwnym trafem wciąż ustawiam zdjęcia seryjne, zatem mam na przykład 5 zdjęć pod rząd wyliniałego kocura z wału nad rzeką.
I moje przemyślenia po przejechaniu się dziś autobusem kilka razy: kochany panie mechaniku, pan mi odda samochód wreszcie; choroba lokomocyjna nie mija z wiekiem oraz: jak ja studiowałam i jeździłam autobusami na uczelnię to byłam o wiele milsza i bardziej współpracująca ze wsółpasażerami, o. I kiedyś skrzypienie tej środkowej części autobusu nie doprowadzało mnie na wyżyny wkurwienia, jak dzisiaj.

wtorek, 11 października 2011

trzy różne

Trzy różne miejsca, trzy różne klimaty, jedno miasto, jedno przedpołudnie.

DSC_2872

DSC_2830

DSC_2976

Moje ulubione nr 3, mojej ubiegłoponiedziałkowej modelce bardziej się podoba jedynka :)
O złotej polskiej jesieni już zdążyłam zapomnieć.

sobota, 5 lutego 2011