Zdjęcia sprzed niemal roku, z połowy kwietnia 2010.
Dużo dobrego jedzenia, dużo słońca, nart w sam raz ;-)
Większość robiona najzwyklejszą małpką, stąd jakość ;)
Nasza boazeria :)
I dużo odpoczynku w słońcu...
A na dole już wiosna
Moje trampki najbardziej po lewej ;-)
Oprócz jedzenia i nart było jeszcze dużooooo scrabble
i nieszczęsny latawiec ;) też był (świetna sprawa, w trampkach po śniegu za latawcem)
Nie wiem, czy pojedziemy w tym roku :(
PS I jeszcze cinquencento :)