Niesamowite, nie jestem podlotkiem ;) mam znajomych głównie w moim wieku, a już od kilku osób słyszałam pytanie "A jakie macie plany na walentynki?". To drugie moje ulubione pytanie po "A jakie macie plany na sylwestra?" buahahaha.
Plany są takie, że spędzimy noc walentynkową czekając na samolot, obłożeni plecakami i sprzętem foto.
Aj lajk!