Lubię ulicę Krupniczą. Zanim przeprowadziłam się do Krakowa, często chodziliśmy na obiad do jednej z knajpek na tej ulicy i to było pierwsze takie oswojone miejsce w Krakowie.
A teraz odkryłam nowe miejsce na Krupniczej i to chyba na jak najdłużej :) Karma. Kawiarnia z wielkim oknem, starym parkietem, betonowym blatem i ciastem czekoladowym dającym endorfinowo- serontoninowego kopa :) I z kawą z plantacji fair trade. Z przemiłą obsługą i panem właścicielem (to chyba był pan właściciel) w szarej koszuli. Zapytałam ni z gruszki ni z pietruszki, czy mogę zrobić kilka zdjęć - zdjęć zrobiłam z 60, przeszkadzałam panu bariście i było super.



















Karma Organic Coffee, Kraków, ul. Krupnicza 12.


































